Dombal - hurtownia drewna

Strona główna / Blog / Tarasy / Impregnacja modrzewia — czym zabezpieczyć taras z modrzewia

Aktualizacja treści: · Opublikowano:

Impregnacja modrzewia — czym zabezpieczyć taras z modrzewia

Modrzew tarasowy sprzedajemy jako drewno surowe — bez powłoki i bez impregnacji. Zabezpiecza się go dwuetapowo: najpierw impregnatem gruntującym, potem olejem. Poniżej opisujemy, czym to zrobić, jak często wracać do zabiegu i dlaczego modrzewia nie da się zaimpregnować ciśnieniowo, choć taki zapis trafia do nas w dokumentacji projektowej co kilka miesięcy.

Szeroki pędzel ławkowiec rozprowadza olej po powierzchni ryflowanej deski tarasowej w ciepłym, miodowym odcieniu
Olej nakłada się wzdłuż włókien, cienką warstwą — nadmiar zbiera się przed wyschnięciem

Czy modrzew trzeba impregnować

Tak — modrzew tarasowy wymaga zabezpieczenia, mimo swojej naturalnej odporności. To dwie różne sprawy i warto je rozdzielić, bo mieszanie ich jest źródłem większości nieporozumień przy tym gatunku.

Modrzew syberyjski rośnie w surowym klimacie, ma gęste usłojenie i jest bogaty w żywicę. Z tego bierze się jego odporność na biodegradację, czyli na grzyby, pleśnie i owady. Ochronę biologiczną modrzew ma więc z natury i nie trzeba mu jej dokładać.

Czego natura nie załatwia, to ochrona przed słońcem i wodą opadową. Bez powłoki deska szarzeje pod wpływem promieniowania UV, a powierzchnia szybciej się brudzi i chłonie zabrudzenia organiczne. Dlatego zabezpieczenie tarasu z modrzewia jest zabiegiem kolorystycznym i powierzchniowym, a nie ratunkiem przed gniciem.

Twierdzenia, że modrzew nie wymaga konserwacji, nie potwierdzamy — również wtedy, gdy padło kiedyś z naszej strony. Taras bez powłoki będzie działał konstrukcyjnie przez lata, ale zmieni kolor na srebrnoszary i będzie wymagał mycia. Jeśli zależy Ci na zachowaniu miodowej barwy, zabieg trzeba powtarzać.

Deski sprzedajemy surowe, więc pierwsze zabezpieczenie wykonuje się przed montażem — z obu stron deski oraz na legarach. Po ułożeniu tarasu dolna płaszczyzna jest już niedostępna.

Czy modrzew da się zaimpregnować ciśnieniowo

Nie. Modrzewia syberyjskiego nie impregnuje się ciśnieniowo — tego wymogu nie da się spełnić. Piszemy o tym osobno, bo taki zapis regularnie trafia do nas w specyfikacjach przetargowych i dokumentacji projektowej: „modrzew syberyjski impregnowany w autoklawie ze wszystkich stron”.

Powód jest fizyczny. Impregnacja ciśnieniowa polega na wtłoczeniu preparatu w głąb drewna w autoklawie. Udaje się to w drewnie o luźnej strukturze i dużej nasiąkliwości — u nas impregnowane ciśnieniowo jest drewno sosnowe i świerkowe. Modrzew syberyjski jest gęsty i żywiczny, więc preparat po prostu nie wnika w jego strukturę. Materiał można włożyć do autoklawu i uruchomić proces, ale to nie znaczy, że deska wyjdzie z niego zaimpregnowana.

W praktyce oznacza to, że przy modrzewiu syberyjskim może być mowa wyłącznie o drewnie surowym albo zabezpieczonym powierzchniowo — środkami ochrony drewna nakładanymi pędzlem, natryskiem lub maszynowo. Jeśli w Twoim projekcie widnieje wymóg impregnacji ciśnieniowej modrzewia, warto to wyjaśnić z projektantem przed zamówieniem materiału; my ten wymóg zgłaszamy zawsze, gdy pojawi się w zapytaniu.

Impregnacja ciśnieniowa dotyczy u nas innego materiału — drewna iglastego przeznaczonego na zewnątrz. Opisujemy ją na stronie drewno impregnowane ciśnieniowo.

Czym impregnować modrzew: grunt, olej czy lazura

W rozmowach te trzy słowa bywają używane zamiennie, a to trzy różne produkty o różnych rolach. Poniższe zestawienie porządkuje, co jest czym.

Rodzaj preparatuRolaKiedy się go używa
Impregnat gruntujący Warstwa pod spód. Zabezpiecza drewno przed grzybami i pleśnią, wyrównuje chłonność powierzchni. Na drewno surowe, przed nałożeniem oleju.
Olej nawierzchniowy Warstwa wierzchnia. Ogranicza wchłanianie wody, nadaje kolor i pogłębia rysunek słojów. Na zagruntowaną deskę, dwukrotnie. Powtarzany sezonowo.
Lazura impregnująca 3 w 1 Łączy funkcje impregnatu, gruntu i powłoki koloryzującej. Jest biocydowa. Nie tworzy powłoki, która się łuszczy. Zamiast układu grunt + olej, gdy zależy Ci na jednym produkcie.

◀ Przesuń tabelę w bok, żeby zobaczyć wszystkie kolumny ▶

Metalowa puszka oleju do tarasów i mebli ogrodowych o pojemności 2,5 litra
Olej nawierzchniowy — warstwa wierzchnia, którą kładzie się na zagruntowaną deskę

Na taras nie stosuje się lakieru ani lakierobejcy. Drewno na zewnątrz pracuje — kurczy się i rozszerza wraz z temperaturą i wilgotnością. Sztywna powłoka lakierowa nie jest na tyle elastyczna, żeby za tym nadążyć: pęka, a potem odpryskuje płatami i wymaga zdarcia do surowego drewna. Olej i lazura zachowują się inaczej, bo wnikają w powierzchnię, zamiast tworzyć na niej sztywny film.

Klienci pytają nas czasem o „lakier do tarasu”, mając na myśli właśnie olej. Warto tę różnicę mieć z tyłu głowy przy zamawianiu, żeby nie kupić produktu do zupełnie innego zastosowania.

Preparaty, które mamy w magazynie, opisujemy na stronie lazury, oleje i impregnaty do tarasów — tam znajdziesz konkretne rodziny i pojemności. Do modrzewia dobieramy najczęściej olej w odcieniu dopasowanym do gatunku albo olej przeznaczony do drewna iglastego.

Jak zaolejować taras z modrzewia krok po kroku

Kolejność jest zawsze ta sama, niezależnie od tego, czy zabezpieczasz deski przed montażem, czy odświeżasz ułożony taras.

  1. Przygotuj powierzchnię. Deska musi być czysta i sucha. Nowy materiał wystarczy odpylić; deska, która leżała sezon na zewnątrz, wymaga wcześniej umycia i wysuszenia.
  2. Nałóż impregnat gruntujący. To warstwa, która zabezpiecza drewno przed grzybami i pleśnią. Kładzie się ją na drewno surowe, przed olejem.
  3. Nałóż pierwszą warstwę oleju. Cienko, wzdłuż włókien, szerokim pędzlem. Przy zabezpieczaniu przed montażem maluje się obie strony deski oraz legary.
  4. Zbierz nadmiar. Olej, który nie wsiąknął, wytrzyj bawełnianą ścierką. Nadmiar oleju to najczęstszy błąd — pozostawiony daje efekt połysku i lepkości utrzymujący się przez kilka dni.
  5. Nałóż drugą warstwę. Po wyschnięciu pierwszej. Powłokę nakładamy dwukrotnie — jedna warstwa nie daje trwałego zabezpieczenia.
  6. Odczekaj do wyschnięcia powłoki, zanim zaczniesz korzystać z tarasu i ustawiać na nim meble.

Czas schnięcia i warunki pogodowe zależą od konkretnego preparatu — podaje je karta techniczna produktu, którą dołączamy do zamówienia. Dwie cienkie warstwy działają lepiej niż jedna gruba: drewno przyjmuje tyle preparatu, ile jest w stanie wchłonąć, a reszta i tak zostaje na powierzchni.

Ilość preparatu dobieramy indywidualnie przy wycenie — zależy od metrażu, gatunku, wieku desek i stanu powierzchni. Chłonność drewna leżącego sezon na zewnątrz jest inna niż deski prosto z paczki.

Jak często olejować taras z modrzewia

Standardowo raz w roku, po zimie. To odpowiedź, którą powtarzamy klientom od lat i która sprawdza się przy większości tarasów.

Częstotliwość zależy jednak przede wszystkim od ekspozycji. Taras zadaszony, osłonięty od deszczu i południowego słońca, wytrzymuje w dobrej formie dłużej. Taras niezadaszony i mocno nasłoneczniony wymaga dwóch zabiegów w roku:

  • przed sezonem — na przełomie marca i kwietnia,
  • po sezonie — na przełomie października i listopada.

Przy elewacji rytm jest wyraźnie wolniejszy, bo woda nie zatrzymuje się na pionowej powierzchni. Pierwsze odświeżenie wykonuje się zwykle po około 12 miesiącach od montażu, a kolejne co jeden do dwóch lat. Ściany południowe i zachodnie wymagają częstszej konserwacji niż północne — to na nich powłoka pracuje najciężej.

Jeżeli sezon zostanie pominięty, nie dzieje się nic nieodwracalnego: drewno zaczyna szarzeć od powierzchni. Po umyciu i nałożeniu kolejnej warstwy kolor wraca — przy ciemniejszych odcieniach niemal w całości.

Bezbarwny czy z pigmentem — co chroni przed słońcem

O odporności powłoki na słońce decyduje pigment. To jedna z niewielu rzeczy w pielęgnacji drewna, którą da się powiedzieć bez zastrzeżeń — i jednocześnie ta, która najczęściej zaskakuje kupujących.

Preparaty bezbarwne i bardzo jasne dają najsłabszą ochronę przed promieniowaniem UV. Taras zabezpieczony bezbarwnym olejem po roku wygląda podobnie do niezabezpieczonego — powłoka spełniła swoją rolę wobec wody, ale nie wobec słońca. Im ciemniejszy i bardziej kryjący odcień, tym dłużej powłoka broni koloru drewna.

Stąd bierze się nasza standardowa rada: jeżeli zależy Ci na trwałości efektu, wybierz olej albo lazurę z pigmentem, choćby delikatnym. Różnica w pierwszym wrażeniu bywa niewielka, a różnica w tym, jak taras wygląda po sezonie — duża.

Puszka oleju impregnującego do drewna iglastego z opisem wariantów kolorystycznych
Oleje do drewna iglastego bywają dostępne w wariancie jasnym, ciemnym i bezbarwnym z filtrem UV

Odcienie olejów i lazur nazywają się zwykle gatunkami drewna, więc nazwa koloru nie mówi nic o tym, z jakiego drewna jest Twój taras. Do modrzewia pasują zarówno odcienie ciepłe, podkreślające naturalną barwę gatunku, jak i szare — jeśli zależy Ci na efekcie kontrolowanej patyny zamiast czekania na naturalną.

Szarzenie i patyna — kiedy to nie jest wada

Szarzenie drewna to efekt promieniowania UV, a nie ubytek trwałości. Niezabezpieczona deska modrzewiowa z czasem traci miodowo-czerwonawy kolor i przechodzi w srebrnoszary. Zmienia się wygląd powierzchni, nie właściwości konstrukcyjne materiału.

Część inwestorów wybiera ten efekt świadomie i pozwala tarasowi patynować. Warto tylko wiedzieć, jak przebiega ten proces, żeby nie odebrać go jako wady dostawy:

  • szarzenie nie jest równomierne — miejsca zacienione i osłonięte zmieniają kolor wolniej niż wystawione na południe,
  • taras olejowany, ale niekonserwowany przez sezon, blaknie plackami, bo powłoka wyciera się i wypłukuje nierównomiernie,
  • drewno naturalne nigdy nie wygląda idealnie jednolicie — deski różnią się odcieniem, bo rosły w różnych warunkach.

Jeżeli chcesz mieć szary kolor od razu i pod kontrolą, zamiast czekać kilka sezonów — są preparaty, które nadają odcień patyny, jednocześnie zabezpieczając powierzchnię. To rozwiązanie pośrednie: wygląd postarzały, ale z powłoką, która pracuje.

Jak odnowić taras, który już zszarzał

Kiedy powłoka wytarła się, a drewno nabrało szarego lub szarobrunatnego koloru, samo nałożenie kolejnej warstwy oleju nic nie da — położysz ją na zabrudzoną, utlenioną powierzchnię. Samo mycie myjką ciśnieniową też nie usuwa szarości, bo ta siedzi w wierzchniej warstwie drewna, a nie w brudzie na niej.

Kolejność, którą stosujemy i podajemy klientom, jest trzystopniowa:

  1. Usunięcie starej powłoki preparatem do zdejmowania powłok — wydobywa resztki oleju i głęboko osadzone zanieczyszczenia.
  2. Odszarzenie i neutralizacja środkiem czyszczącym do drewna — zdejmuje szary, sczerniały nalot po promieniowaniu UV i przygotowuje powierzchnię pod nową powłokę.
  3. Nałożenie oleju — cienko, na czystą i suchą deskę, według kroków opisanych wyżej.
Butelka środka czyszczącego do drewna używanego do usuwania szarego nalotu
Środek czyszczący do drewna zdejmuje szary nalot i neutralizuje powierzchnię przed nałożeniem oleju

Punktowe wytarcie powłoki po zimie, przetarcia w ciągach komunikacyjnych i wypłowienie od strony południowej to zjawiska normalne na tarasie niezadaszonym — dotyczą wszystkich użytkowników drewna zewnętrznego, niezależnie od gatunku i marki preparatu.

Pełny opis procesu, wraz z pleśnią, glonami i ciemnymi plamami, znajdziesz na stronie renowacja desek tarasowych i konserwacja tarasu. Usług renowacji nie świadczymy — sprzedajemy preparaty i pomagamy dobrać je do stanu Twojego tarasu.

Modrzew europejski, syberyjski i kanadyjski

Pod względem pielęgnacji te odmiany zachowują się podobnie — wszystkie wymagają ochrony przed UV i wszystkie szarzeją bez powłoki. Różnią się gęstością i barwą, co przekłada się na chłonność preparatu i na końcowy odcień, ale sama procedura jest ta sama: grunt, olej, powtórka sezonowa.

Różnice, o które klienci pytają najczęściej:

  • modrzew syberyjski — rośnie w zimnym klimacie, ma najgęstsze usłojenie i najwięcej żywicy; to podstawa naszej oferty tarasowej,
  • modrzew europejski — rośnie w Europie Środkowej; u nas dostępny w wersji palonej,
  • modrzew kanadyjski — jaśniejszy, o spokojniejszym rysunku słojów.

Co do materiału: surowe deski tarasowe mamy z modrzewia syberyjskiego i kanadyjskiego — pełne zestawienie przekrojów i długości znajdziesz na stronie deska tarasowa modrzew syberyjski. Surowego modrzewia europejskiego w ofercie nie mamy.

Modrzew europejski oferujemy natomiast w wersji palonej — jako deski elewacyjne i tarasowe poddane obróbce ogniowej, w kilku kolorach. To osobna technologia i osobna strona: deski palone. Preparaty do pielęgnacji dobieramy tak samo, niezależnie od odmiany, którą masz u siebie.

Najczęstsze pytania o impregnację modrzewia

Czy modrzew syberyjski trzeba impregnować przed montażem?

Tak. Deski sprzedajemy surowe, a po ułożeniu tarasu spód deski jest już niedostępny. Przed montażem zabezpiecza się obie strony deski oraz legary — najpierw impregnatem gruntującym, potem olejem.

Czy wystarczy sam grunt, bez oleju?

Nie. Impregnat gruntujący zabezpiecza drewno biologicznie i przygotowuje powierzchnię, ale nie chroni koloru i nie ogranicza wchłaniania wody tak jak warstwa wierzchnia. Układ jest dwuwarstwowy: grunt pod spód, olej na wierzch. Alternatywą jest lazura impregnująca 3 w 1, która łączy obie funkcje w jednym produkcie.

Czy modrzew syberyjski jest impregnowany ciśnieniowo?

Nie i nie da się go tak zaimpregnować. Drewno jest zbyt gęste i zbyt żywiczne, żeby preparat wniknął w nie pod ciśnieniem. Przy modrzewiu mowa może być wyłącznie o materiale surowym albo zabezpieczonym powierzchniowo.

Jak często olejować taras z modrzewia?

Standardowo raz w roku, po zimie. Taras niezadaszony i mocno nasłoneczniony — dwa razy: na przełomie marca i kwietnia oraz października i listopada. Elewacja rzadziej: pierwsze odświeżenie po około 12 miesiącach, kolejne co jeden do dwóch lat.

Czy można pomalować taras lakierem?

Odradzamy. Drewno na zewnątrz pracuje, a powłoka lakierowa nie jest elastyczna — pęka i odpryskuje, a jej usunięcie wymaga zdarcia do surowego drewna. Na taras stosuje się olej albo lazurę.

Czy bezbarwny olej wystarczy?

Chroni przed wodą, ale nie przed słońcem — o odporności powłoki na UV decyduje pigment. Preparaty bezbarwne i bardzo jasne dają najsłabszą ochronę i po sezonie drewno pod nimi i tak zaczyna szarzeć.

Czy szary taras trzeba wymienić?

Nie. Szarzenie to efekt promieniowania UV na powierzchni drewna, a nie ubytek jego trwałości. Kolor odzyskuje się przez zdjęcie starej powłoki, odszarzenie powierzchni i nałożenie nowego oleju.

Gdzie kupić preparaty i materiał

Jesteśmy hurtownią drewna z magazynem w Warszawie. Preparaty do drewna sprzedajemy osobno, bez zamówienia desek — jeśli masz już taras i potrzebujesz tylko chemii, to nie problem. Dobór preparatu, odcienia i ilości ustalamy indywidualnie: napisz, z jakiego drewna jest taras, ile ma metrów i w jakim jest stanie.

Rozładunek naczepy z paczkami drewna na terenie magazynu, wózek widłowy przy platformie
Rozładunek dostawy w naszym magazynie w Warszawie

Nie wiesz, który preparat wybrać? Napisz albo zadzwoń — dobierzemy go do gatunku i stanu Twojego tarasu.
E-mail: info@dombal.com.pl · Telefon: +48 22 672 00 10
Magazyn: ul. Wał Miedzeszyński 584, 03-994 Warszawa

Chcesz porównać preparaty, pojemności i odcienie w jednym miejscu? Znajdziesz je w naszym sklepie.

drewno24.pl — sklep Dombal Chemia
do drewna
Zobacz w sklepie
Chemia Tarasy Elewacje Łączniki Termodrewno Drewno klejone