DLACZEGO ELEWACJA ZIELENIEJE?

2023-09-21

Elewacja to wizytówka każdego domu. To ona nadaje mu charakter i styl, a także chroni przed warunkami atmosferycznymi.

Jednak z czasem elewacja może stracić swój pierwotny blask i pokryć się zielonym nalotem. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zapobiec?

W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na te pytania i doradzić, jak dbać o elewację, aby cieszyć się jej pięknym wyglądem przez długi czas.

Czynniki wpływające na zielenienie się elewacji

Zielenienie elewacji to problem, z którym borykają się właściciele wielu domów. Ale skąd się bierze ten zielony nalot i jakie czynniki wpływają na jego pojawienie się?

Przede wszystkim, główną przyczyną jest wilgoć. Ściany, które są narażone na stały kontakt z wodą, stają się idealnym miejscem dla glonów i mchów. Szczególnie narażone są elewacje położone od strony północnej i wschodnio-północnej, które nie są odpowiednio zabezpieczone przed działaniem wody.

Dodatkowo, tynki pokryte farbami o ograniczonej paroprzepuszczalności sprzyjają gromadzeniu się wilgoci wewnątrz ścian, co przyspiesza rozwój glonów. Innym czynnikiem jest niewłaściwe ogrzewanie ścian, które prowadzi do ich wychłodzenia i stwarza dogodne warunki dla rozwoju mikroorganizmów.

Aby zapobiec zielenieniu się elewacji, warto zwrócić uwagę na materiały budowlane, z których jest wykonana, oraz regularnie przeprowadzać działania prewencyjne, takie jak malowanie czy impregnacja.

Jak wilgoć i klimat przyczyniają się do zielonych plam?

Wilgoć i klimat odgrywają kluczową rolę w procesie powstawania zielonych plam na elewacjach budynków.

W miejscach o wysokiej wilgotności powietrza i częstych opadach, ściany budynków stają się narażone na stały kontakt z wodą. Ta wilgoć, zwłaszcza gdy nie jest odpowiednio odprowadzana, tworzy idealne warunki dla rozwoju różnego rodzaju mikroorganizmów, w tym glonów i mchów, które są głównymi sprawcami zielonych nalotów.

Klimat, w którym znajduje się budynek, również ma znaczenie. W regionach o chłodniejszym klimacie, gdzie słońce rzadko dociera do wszystkich części elewacji, woda paruje wolniej, co sprzyja gromadzeniu się wilgoci. Z kolei w miejscach o cieplejszym klimacie, ale z częstymi opadami deszczu, problemem może być nagłe ochłodzenie powierzchni elewacji po opadach, co również sprzyja kondensacji i gromadzeniu się wilgoci.

Nie można też zapomnieć o roli wiatru. W miejscach narażonych na silne wiatry woda szybko odparowuje z powierzchni ścian, ale jednocześnie może być ona nanoszona na elewację z innych miejsc, np. z dachów czy drzew. To sprawia, że nawet po deszczowej nocy, pod wpływem wiatru, ściany mogą pozostać mokre przez dłuższy czas.

Mikroorganizmy odpowiedzialne za zielenienie elewacji

Zielenienie elewacji to zjawisko, które wielu właścicielom nieruchomości przysparza sporo problemów. Za ten nieestetyczny wygląd ścian zewnętrznych budynków odpowiadają różnego rodzaju mikroorganizmy, które rozwijają się na ich powierzchni. Ale jakie dokładnie mikroorganizmy są za to odpowiedzialne?

Przede wszystkim należy wymienić glony. Te niewielkie organizmy rozwijają się na wilgotnych, cienistych powierzchniach, gdzie mają dostęp do wody i światła. Choć mogą wydawać się nieszkodliwe, w rzeczywistości tworzą warstwę, która zatrzymuje wilgoć, sprzyjając rozwojowi innych mikroorganizmów.

Kolejnym sprawcą zielenienia są mchy. Te rośliny, choć nie potrzebują gleby do wzrostu, doskonale czują się na wilgotnych elewacjach, zwłaszcza tych położonych od strony północnej. Mchy, podobnie jak glony, tworzą warstwę, która zatrzymuje wilgoć, co może prowadzić do uszkodzeń elewacji w dłuższej perspektywie.

Nie można też zapomnieć o pleśniach i grzybach. Te mikroorganizmy, choć mniej widoczne niż glony czy mchy, mogą powodować poważne uszkodzenia strukturalne budynku, a także stanowić zagrożenie dla zdrowia mieszkańców.

Wpływ materiałów budowlanych na rozwój zieleni

Materiały budowlane odgrywają kluczową rolę w procesie powstawania zielonych nalotów na elewacjach. Wybór odpowiednich surowców może znacząco wpłynąć na odporność ścian na rozwój glonów, mchów i innych mikroorganizmów.

Niektóre materiały, takie jak naturalny kamień czy niektóre rodzaje cegieł, mają naturalną tendencję do wchłaniania wilgoci. W połączeniu z cienistym położeniem mogą stać się idealnym miejscem dla rozwijających się glonów. Z kolei elewacje wykonane z nowoczesnych materiałów, takich jak tynki akrylowe czy silikonowe, charakteryzują się lepszą odpornością na wodę, co może opóźnić lub nawet zapobiec powstawaniu zielonych nalotów.

Jednak nawet najbardziej odporny materiał może stać się podatny na zielenienie, jeśli nie zostanie odpowiednio zabezpieczony.

Impregnacja, odpowiednie malowanie czy regularne czyszczenie to kluczowe działania, które mogą przedłużyć żywotność elewacji i zachować jej estetyczny wygląd przez wiele lat.

Sposoby zapobiegania i usuwania zielonych nalotów na ścianach

Zapobieganie jest zawsze lepszym rozwiązaniem niż leczenie.

Aby uniknąć pojawienia się glonów na elewacji, warto zwrócić uwagę na odpowiednią izolację budynku oraz regularne kontrolowanie stanu rynien i rur spustowych. Uszkodzenia tych elementów mogą prowadzić do zwiększonej wilgotności na ścianach, co sprzyja rozwojowi glonów. Ponadto warto zastosować farby i tynki o właściwościach antygrzybiczych oraz regularnie myć elewację, aby usunąć z niej wszelkie zanieczyszczenia.

Jeśli jednak zielony nalot już się pojawił, niezbędne jest jego szybkie i skuteczne usunięcie. Można to zrobić mechanicznie, delikatnie zdrapując nalot szpachelką lub myjąc elewację strumieniem wody. Ważne jest jednak, aby nie uszkodzić przy tym powierzchni ściany. Po usunięciu glonów warto zastosować specjalistyczne preparaty chemiczne, które zniszczą zarodniki glonów i zapobiegną ich ponownemu rozwojowi.

Należy pamiętać, że zdrowa i estetyczna elewacja to wizytówka każdego budynku. Dbanie o nią nie tylko podnosi wartość nieruchomości, ale także wpływa na komfort życia jej mieszkańców.

© 2024 Dombal – Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona chroniona reCAPTCHA. Polityka prywatności i Warunki korzystania z usług Google.